sobota, 14 marca 2015

Peace, love, empathy. Cześć!

*kaszle cicho kilka razy, żeby zwrócić na siebie uwagę*
Przypadł mi niewyobrażalny zaszczyt bycia tą, która napisze pierwsze słowa na tym blogu. Jest to dość znacząca chwila, która pewnie zostanie na długo w mojej pamięci, tak więc…
Cześć!
Skoro już się przywitałam, to może powiem Ci, drogi czytelniku, co tak właściwie tutaj robisz. Prawdopodobnie  zwyczajnie omijasz ten post, bo nikt nie czyta postów powitalnych. Jednak – skoro tu jesteś – może kilka słów o blogu.

Prowadzą go trzy przyjaciółki, które zaraz bliżej poznasz. O czym będziesz mógł tu przeczytać? O tematach, które nas interesują, o książkach, filmach, serialach, które uwielbiamy, o ważnych dla nas sprawach, o szkole, naszych problemach, o nas samych. Chcesz się czegoś o nas dowiedzieć? Zapraszamy do zakładek po lewej stronie bloga. Jeżeli jednak chcesz się dowiedzieć, o czym w telegraficznym skrócie będzie pisać każda z nas, zerknij poniżej.

Daphne Delacorix:

W moich notkach najczęściej będzie przewijał się temat książek oraz pisania, może trochę mojej twórczości, moich spostrzeżeń dotyczących pisarstwa. Na pewno pojawią się zdjęcia oraz opisy moich „podróży” w nie tak dalekie kraje. Poza tym chciałabym poruszać tematy związane z grami oraz ich znaczeniem w XXI wieku, kto wie, może zrecenzować jakiś dobry tytuł? Nie zapomnę również, żeby od czasu do czasu pochwalić się dobrą oceną w szkole lub opisać ciekawy dzień ^^

Eline Dimitriv:

Mam być szczera? Nie wiem jeszcze, co będę tutaj pisać. Jak się dowiem to po prostu to napiszę, okay? Najpewniej w moich notkach znajdować się będą książki, seriale i filmy, które wywarły na mnie ważenie i uznam, że warto przekazać je dalej.
Jestem również na drodze do psychologii, więc prawdopodobnie będę pojawiać się takiego typu tematy.

Ines Olovram:

Nie wiem, co tu będę pisać. Serio. Blog o niczym, hm. Pewnie to, co mi w danej chwili przyjdzie do głowy, więc wszystko i nic. Ale liczę, że wyjdzie z tego coś składnego i fajnego.
To, co?
Do zobaczenia, c'nie? ;>




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz